Lucjan Szajbel, od ponad 20 lat w zawodzie, dwukrotny wicemistrz Polski, członek kadry narodowej na Mistrzostwa Świata w Seulu oraz w Berlinie.  obecnie sędzia zawodów rangi mistrzowskiej. Członek międzynarodowej organizacji InterCoiffure. Działa w Ogólnopolskiej Komisji Fryzjersko - Kosmetycznej.
   Nagrody i wyróżnienia:
Firma z Przyszłością, Firma z Jakością; "Złota Rączka" w konkursie na Wzorowy Zakład; Order św. Marii Magdaleny za zasługi dla rzemiosła; Przedsiębiorca Roku - kategoria Usługi; Złoty i Srebrny Medal im. Kilińskiego oraz Srebrna Odznaka Mistrza za szkolenie uczniów w rzemiośle; Certyfikat Unii Europejskiej - Fryzjerstwo Artystyczne, potwierdzający znajomość najnowszych technik fryzjerskich i trendów obowiązujących na Starym Kontynencie. Prestiżowa Nagroda Personality of the Year Paryż 2010.
Zaproponowano mi udział w drugiej edycji kampanii billboardowej promującej Rudę Śląską. Nie ukrywam, że był to dla mnie ogromny zaszczyt i wyróżnienie. W końcu najtrudniej być prorokiem we własnym kraju, jak mówi stare powiedzenie. Od kilku lat regularnie mam pokazy w ramach Śląskiego Festiwalu Fryzjerskiego w katowickim Spodku.

  
Moje hobby:
Zdecydowanie muzyka przez duże M. Uwielbiam alternatywne dźwięki oraz otoczkę z nimi związaną (ciuchy, fryzury). Mam totalnego świra na punkcie Nirvany, zbieram płyty, DVD, koszulki związane z tą kapelą. Jeśli tylko czas pozwala staram się brać udział w różnych mniejszych i większych wydarzeniach muzycznych.

  
Teraźniejszość i plany na przyszłość:
Na pewno chcę bardziej zaangażować się w prace lokalnego Cechu Rzemiosł i Przedsiębiorczości, w którym jestem sekcyjnym, a także w działalność w katowickim Klubie Fryzjerskim oraz organizacji InterCoiffure, dzięki której mam cały czas świeże spojrzenie na fryzjerstwo artystyczne. Otwarłem Akademię Fryzjerską, w której już poza zakładem mógę uczyć młodych adeptów tego zawodu. W tym miejscu krótka dygresja: jeśli chodzi o akademie fryzjerskie to wzorem dla mnie jest Toni&Guy. Naprawdę bardzo lubię ich styl i pomysły na fryzury.
Dużo frajdy dają mi pokazy. To zastrzyk kreatywności, dają mi też duży napęd do dalszej pracy. Nawiązałem współpracę z niemieckim klubem fryzjerskim Hairformer z Aachen i w planach jest parę pokazów w Niemczech. Coraz mocniej wciąga mnie sędziowanie. No i oczywiście nie mogę zapomnieć o swoim zakładzie. To taka moja "perełka" i zamierzam systematycznie wprowadzać w nim jakieś nowinki.

   O mnie

Copyright © 2012 "Lucjan" Studio Fryzjerstwa Awangardowego.  All rights reserved.  Created by Jacek